Alarm niskiego ciśnienia w chillerze oznacza, że sterownik zatrzymał sprężarkę, bo po stronie ssawnej spadło ciśnienie. Najczęściej winny jest ubytek czynnika, zatkany filtr odwadniacz albo za mały przepływ wody przez parownik. Reset pomaga na kilka minut, a każdy kolejny zwiększa ryzyko zamarznięcia parownika.
Zadzwoń: +48 536 577 385, dojeżdżamy do klientów w całej Polsce z Wałsnowa oraz z oddziałów w Warszawie i Szczecinie.
Spis treści:
Alarm niskiego ciśnienia w chillerze: objawy

Po stronie ssawnej sprężarki pracuje presostat niskiego ciśnienia albo przetwornik ciśnienia podłączony do sterownika. Gdy ciśnienie parowania spada poniżej nastawy, sterownik wyłącza sprężarkę i pokazuje alarm LP (low pressure). To zabezpieczenie chroni parownik przed zamarznięciem, a sprężarkę przed pracą bez chłodzenia gazem ssawnym.
Obsługa widzi problem bez żadnych przyrządów. Typowe sygnały:
- Kod LP albo dioda ALARM na sterowniku. Producenci kodują go różnie: w pokazanym chillerze Kaukan to E07, a E05 oznacza osobny alarm po stronie wody
- Sprężarka rusza i staje po kilku minutach, a cykl się powtarza
- Alarm wraca po każdym resecie, częściej rano i w chłodne dni
- Szron albo lód na rurze ssawnej lub przy parowniku
- Temperatura wody lodowej rośnie powyżej nastawy, a maszyny zaczynają się grzać
- Ślady oleju na połączeniach rur i pod agregatem

Każdy reset to kolejny start sprężarki w złych warunkach. Przy zbyt niskim ciśnieniu parowania woda w parowniku płytowym może zamarznąć i rozsadzić kanały. Wtedy woda dostaje się do obiegu czynnika, a koszt rośnie z wymiany filtra do wymiany parownika i sprężarki. Jeśli alarm wrócił drugi raz w ciągu jednej zmiany, zostaw chiller wyłączony i zadzwoń po serwis.
Sześć przyczyn alarmu LP i co sprawdzamy

Ranking układamy według tego, co najczęściej znajdujemy, gdy klient zgłasza alarm niskiego ciśnienia w chillerze. Przy każdej przyczynie piszemy, co technik sprawdza, zanim cokolwiek wymieni.
- Ubytek czynnika przez nieszczelność. Sprawdzamy wziernik na linii cieczy, przegrzanie na ssaniu i ślady oleju na połączeniach, a potem szukamy miejsca wycieku detektorem.
- Zatkany filtr odwadniacz. Wkład zatrzymuje wilgoć, kwasy i zanieczyszczenia (zasadę działania opisuje strona o filtrach odwadniaczach Danfoss), więc po latach potrafi się zapchać. Różnica temperatur przed filtrem i za nim albo szron na jego wyjściu pokazuje, że filtr dławi przepływ cieczy.
- Zawór rozprężny. Zawór termostatyczny traci nastawę albo jego czujnik odpada od rury, a zawór elektroniczny EXV dostaje zły sygnał ze sterownika. Oceniamy przegrzanie i reakcję zaworu na zmianę obciążenia.
- Za mały przepływ wody lub glikolu przez parownik. Zapchany filtr siatkowy, zapowietrzony obieg albo słabnąca pompa sprawiają, że parownik nie dostaje ciepła. Sprawdzamy filtry, czujnik przepływu i pracę pompy.
- Chłodne powietrze jesienią i zimą. Przy niskiej temperaturze na zewnątrz spada ciśnienie skraplania i zawór rozprężny podaje za mało cieczy. Sprawdzamy regulację obrotów wentylatorów skraplacza i opóźnienie alarmu LP przy starcie.
- Presostat, przetwornik albo czujnik. Rzadziej winny jest sam czujnik lub zła nastawa. Porównujemy odczyt sterownika z manometrem i sprawdzamy, przy jakim ciśnieniu presostat wyłącza i załącza sprężarkę.
W praktyce przyczyny się łączą. Mały wyciek przez lata nie daje objawów, a pierwszy chłodny poranek dokłada niskie ciśnienie skraplania i alarm wraca codziennie. Dlatego zaczynamy od przeglądu zerowego, a nie od dopełnienia czynnika na ślepo. Pełny zakres prac przy tych urządzeniach opisuje strona serwis agregatów wody lodowej.
Kontrola szczelności wynika osobno z przepisów F-gazowych, zależy od napełnienia układu i jest odrębną usługą.
Ile kosztuje diagnostyka i prace serwisowe
Przegląd zerowy albo diagnostyka na obiekcie kosztuje od 1 800 zł netto za urządzenie. Stawka zależy od gabarytu i wydajności: 1 800 zł, 2 200 zł albo 2 500 zł netto. Do tego dojazd 3,20 zł netto za km, liczony w obie strony od najbliższego oddziału. Mniejsze chillery sprawdzamy na warsztacie w Wałsnowie za 800 do 1 200 zł netto, a transport jest po Twojej stronie.
Koszt prac serwisowych po diagnostyce zależy od tego, co wyjdzie w protokole. Robocizna to 500 zł netto za roboczogodzinę, a na kwotę wpływają:
- Ilość i rodzaj czynnika: odzysk i nowy czynnik liczymy od kilograma
- Olej sprężarkowy, rozliczany za całe opakowanie
- Części, np. filtr odwadniacz, zawór rozprężny albo presostat, razem z terminem dostawy
- Liczba techników i roboczogodzin
- Próba szczelności azotem i próżnia przed napełnieniem
- Dojazd do obiektu
Podane kwoty są orientacyjne. Wiążąca jest oferta, którą dostajesz po zgłoszeniu, ważna 7 dni. Nie wyceniamy prac przez telefon, bo alarm niskiego ciśnienia w chillerze ma kilka przyczyn, a bez przeglądu zerowego nie wiadomo, która z nich wyłącza sprężarkę.
Warsztat w Wałsnowie albo mobilna grupa
Mniejsze chillery procesowe przyjmujemy na warsztat w Wałsnowie. To wariant, który rekomendujemy. Na stanowisku testowym sprawdzamy agregat pod obciążeniem, z dostępem do każdego podzespołu, a nie w ciasnym kącie hali. Po diagnostyce warsztatowej urządzenie nie wraca do stanu sprzed prac: złożenie i uruchomienie to osobny zakres.

Duże agregaty obsługuje mobilna grupa serwisowa. Technicy przyjeżdżają z wyposażeniem do pracy na układzie z czynnikiem: stacją odzysku, pompą próżniową, manometrami elektronicznymi, detektorem wycieków i azotem do prób. Zakres prac przy poważniejszych awariach opisujemy na stronie naprawa chillerów.
Jeśli produkcja nie może stać, zapytaj o urządzenie zastępcze na czas prac, o ile jest dostępne. Gdy protokół pokaże, że prace serwisowe się nie opłacają, dział handlowy dobierze i dostarczy nowy agregat: +48 530 805 705.
Jak przebiega zlecenie krok po kroku

Przegląd zerowy jest pierwszym krokiem każdego zlecenia. Nie ma prac serwisowych bez oględzin, bo alarm LP ma kilka przyczyn, a każda wymaga innej części.
- Zgłoszenie: telefon albo mail z kodem alarmu i zdjęciem tabliczki znamionowej
- Wycena diagnostyki, a po akceptacji oferty termin wyjazdu
- Przegląd zerowy: historia alarmów, ciśnienia i temperatury obiegów, stan filtra i zaworu
- Protokół z przyczyną alarmu i zakresem prac
- Oferta na prace serwisowe do Twojej akceptacji
- Prace: odzysk czynnika, usunięcie nieszczelności, wymiana podzespołów, próżnia, napełnienie według tabliczki
- Uruchomienie, próba pod obciążeniem i odbiór z protokołem
Protokół jest podstawą decyzji: robimy prace serwisowe na obecnym agregacie albo planujesz modernizację lub wymianę. Przy starszych urządzeniach mogą wyjść wady ukryte, które rozszerzają zakres i wymagają Twojej osobnej akceptacji. Nikt w branży nie gwarantuje szczelności układu, który ma 15 czy 20 lat, i my też nie.
Jeśli chcesz uniknąć alarmów w kolejnych sezonach, zapytaj o umowę przeglądową. Przeglądy okresowe opisujemy na stronie serwis agregatów chłodniczych.
Pytania i odpowiedzi
Czy mogę sam dopełnić czynnik po alarmie LP?
Nie. Dopełnienie bez usunięcia nieszczelności kończy się powrotem alarmu, a czynnik dalej ucieka. Najpierw szukamy wycieku, potem robimy próżnię i napełniamy układ ilością z tabliczki znamionowej. Prace na układzie z czynnikiem wykonują nasi technicy z certyfikatem F-gaz.
Czy alarm LP może dawać uszkodzony czujnik?
Może, ale to rzadsza przyczyna. Porównujemy odczyt sterownika z manometrem i sprawdzamy punkt zadziałania presostatu. Wymiana czujnika bez tego sprawdzenia często tylko odsuwa problem o kilka dni.
Obsługujecie chillery każdej marki?
Jesteśmy niezależnym serwisem pogwarancyjnym, niezwiązanym z jednym producentem. Pracujemy na urządzeniach od 1 kW do 1,5 MW, od małych chillerów procesowych po duże agregaty na dachach hal. Przed wyjazdem prosimy o zdjęcie tabliczki znamionowej, żeby zabrać właściwe części i czynnik.
Ile trwa usunięcie przyczyny alarmu LP?
Przegląd zerowy zamykamy zwykle w czasie jednej wizyty. Czas prac podajemy w ofercie jako szacunek. Prace idą jednym ciągiem i mogą się przedłużyć, gdy trzeba czekać na część albo wyjdą wady ukryte.
Zanim zadzwonisz, przygotuj cztery rzeczy

Im więcej wiemy przed wyjazdem, tym szybciej ustalimy przyczynę i zabierzemy właściwe części. Przygotuj:
- Zdjęcie tabliczki znamionowej agregatu
- Kod alarmu ze sterownika i informację, jak często wraca
- Krótki opis objawu: kiedy sprężarka staje, czy widać szron albo ślady oleju
- Lokalizację urządzenia i dostęp do niego (dach, plac, maszynownia)
Masz alarm niskiego ciśnienia w chillerze? Zadzwoń: +48 536 577 385 albo napisz: info@chillerserwis.com. Możesz też wysłać formularz na stronie. Odbieramy w dni robocze od 8:00 do 16:00. Termin wyjazdu ustalamy po akceptacji oferty, a nasze ekipy dojeżdżają do klientów w całej Polsce.
Zobacz też
Zobacz też: serwis chiller Oil Habor HBO-1000P2TSBM2.
Potrzebujesz przeglądu, diagnostyki albo naprawy?
Serwisujemy agregaty wody lodowej, chillery i urządzenia chłodnicze wszystkich marek w całej Polsce. Podaj markę i model urządzenia oraz opisz problem, a zaproponujemy termin i wycenę.
Poniedziałek do soboty, 8:00 do 16:00. Oddziały: Wałsnów, Warszawa, Szczecin.
