Zamarznięty parownik chillera to jedna z najdroższych awarii agregatu wody lodowej. Lód w kanałach wymiennika potrafi rozsadzić płyty albo rurki, a wtedy czynnik miesza się z wodą. Najczęściej winny jest za mały przepływ wody, za mało czynnika albo zła nastawa zabezpieczenia. Zadzwoń: +48 536 577 385. Obsługujemy całą Polskę z Wałsnowa oraz oddziałów w Warszawie i Szczecinie.
Spis treści:
Dlaczego parownik chillera zamarza

Parownik to wymiennik, w którym czynnik chłodniczy odbiera ciepło od wody lodowej albo glikolu. W chillerach spotykamy dwa główne typy: wymienniki płytowe oraz wymienniki płaszczowo-rurowe. W obu przypadkach temperatura parowania czynnika jest niższa niż temperatura wody. Gdy spadnie za nisko albo woda przestanie płynąć, w kanałach zaczyna tworzyć się lód.
Chiller ma kilka zabezpieczeń przed zamarzaniem: czujnik temperatury wody na wyjściu z parownika, czujnik przepływu, presostat niskiego ciśnienia i funkcję antyzamrożeniową w sterowniku. Zamarznięty parownik chillera oznacza zwykle, że jedno z tych zabezpieczeń nie zadziałało albo zadziałało za późno.
Objawy, które obsługa widzi przed awarią albo tuż po niej:
- Alarm antyzamrożeniowy albo alarm niskiego ciśnienia na sterowniku
- Brak przepływu wody mimo pracującej pompy
- Bardzo duża różnica ciśnień wody na parowniku
- Szron na izolacji albo na rurach przy parowniku
- Woda w obiegu czynnika albo czynnik w instalacji wodnej po awarii
Ostatni objaw oznacza pęknięcie wymiennika. Wtedy agregat trzeba od razu wyłączyć i nie uruchamiać go ponownie bez diagnostyki.
Najczęstsze przyczyny zamarznięcia parownika

Z naszych zleceń wynika, że przyczyny się powtarzają. Lista, od której zaczynamy:
- Za mały przepływ wody: zapchany filtr siatkowy, zapowietrzona instalacja, słaba pompa
- Zatrzymanie pompy, gdy sprężarka jeszcze pracuje
- Uszkodzony albo źle ustawiony czujnik przepływu
- Za mało czynnika, więc temperatura parowania spada
- Zbyt niska nastawa wody lodowej albo zła nastawa antyzamrożeniowa
- Za niskie stężenie glikolu w instalacji, która pracuje zimą
- Osad w kanałach wymiennika płytowego
Na zdjęciu widać parownik płaszczowo-rurowy w izolacji w chillerze chłodzonym wodą. Czujniki temperatury przy króćcach wody odczytują temperaturę na wejściu i wyjściu. Gdy któryś z nich pokazuje złą wartość, sterownik reaguje za późno.
Osobny problem dotyczy instalacji zewnętrznych. Gdy agregat stoi na dachu, a instalacja nie ma glikolu albo ma go za mało, zimą wystarczy jedna noc bez pracy pompy, żeby woda zamarzła w parowniku albo w rurach.
Wymiennik płytowy: osad, który prowadzi do zamarzania

Wymienniki płytowe mają bardzo wąskie kanały. Osad, kamień albo zanieczyszczenia z instalacji zmniejszają w nich przepływ. Woda płynie wtedy nierówno: część kanałów jest prawie pusta i właśnie tam powstaje lód. Zdjęcie pokazuje płytę rozebranego wymiennika płytowego z osadem na powierzchni i przy otworach.
Dlatego przy zamarzaniu sprawdzamy także stan samego wymiennika. Pomiar spadku ciśnienia wody na parowniku i porównanie z danymi producenta pokazuje, czy kanały są drożne. Budowę i serwis wymienników płytowych dobrze opisują producenci, na przykład Alfa Laval.
Zapobiega temu filtr siatkowy przed parownikiem i jego regularne czyszczenie. Przy brudnej instalacji pomaga też płukanie obiegu i kontrola jakości wody.
Co zrobić, gdy parownik zamarzł

Jeśli podejrzewasz zamarznięcie, działaj spokojnie:
- Wyłącz sprężarki, ale zostaw pracującą pompę, jeśli woda płynie
- Nie kasuj alarmów antyzamrożeniowych kilka razy z rzędu
- Sprawdź filtr siatkowy, zawory i ciśnienie wody w instalacji
- Zapisz kody alarmów i godzinę, o której się pojawiły
- Zgłoś problem przed ponownym uruchomieniem agregatu
Nie rozmrażaj wymiennika palnikiem ani opalarką. Po rozmrożeniu wymiennik może przeciekać, a wyciek czynnika do wody albo wody do obiegu czynnika uszkodzi sprężarkę. Taki układ trzeba sprawdzić, zanim znów ruszy.
Gdy agregat pracuje na glikolu, przyda się informacja, kiedy ostatnio mierzono jego stężenie. Przy instalacjach na zewnątrz warto też sprawdzić, czy rury poza budynkiem nie zamarzły razem z parownikiem. To skraca diagnostykę i pozwala od razu zaplanować prace na całej instalacji.
Diagnostyka i naprawa zamarzniętego parownika

Na miejscu sprawdzamy, czy wymiennik jest szczelny. Kontrolujemy obecność czynnika w wodzie i wody w obiegu czynnika, robimy próbę ciśnieniową azotem i oceniamy stan oleju. Następnie szukamy przyczyny zamarznięcia: mierzymy przepływ i spadek ciśnienia wody, sprawdzamy czujnik przepływu, czujniki temperatury i nastawy zabezpieczeń.
Gdy wymiennik jest szczelny, usuwamy przyczynę, na przykład czyścimy filtr, wymieniamy czujnik przepływu, uzupełniamy glikol albo usuwamy nieszczelność w obiegu czynnika. Gdy wymiennik pękł, zakres jest większy: wymiana parownika, osuszenie układu, wymiana filtrów i oleju, próżnia i napełnienie wagowe. W skrajnym przypadku trzeba sprawdzić także sprężarkę, na przykład sprężarkę śrubową, taką jak na zdjęciu.
Przed naprawą przygotowujemy ofertę z zakresem prac, częściami, terminem ich dostawy i liczbą roboczogodzin. Wiążąca jest oferta po diagnostyce. Przy dłuższym postoju warto od razu zapytać o rozwiązanie na czas prac, na przykład agregat zastępczy. Mniejsze agregaty możemy naprawić na warsztacie w Wałsnowie. Pełny zakres prac opisuje strona naprawa chillerów.
Zamarzanie często poprzedza alarm niskiego ciśnienia. Opisaliśmy go w osobnym poradniku o zabezpieczeniu LP. Gdy agregat pracuje, ale woda lodowa jest za ciepła, pomocny będzie artykuł chiller nie chłodzi.
Jak zapobiec zamarzaniu parownika
Zamarznięty parownik chillera w większości przypadków da się przewidzieć. W ramach umowy przeglądowej w ustalonych terminach sprawdzamy czujnik przepływu, czujniki temperatury, nastawy antyzamrożeniowe, stężenie glikolu i ilość czynnika. Zakres wizyty opisuje artykuł przegląd chillera i umowa przeglądowa.
Dobre praktyki dla obsługi:
- Regularne czyszczenie filtra siatkowego przed parownikiem
- Kontrola ciśnienia wody i odpowietrzanie instalacji
- Sprawdzenie stężenia glikolu przed zimą
- Zapis alarmów antyzamrożeniowych i niskiego ciśnienia
Pytania i odpowiedzi o zamarzanie parownika
Czy zamarznięty parownik trzeba wymienić?
Nie musi. Jeśli lód nie uszkodził kanałów, wymiennik po rozmrożeniu i próbie szczelności może pracować dalej. Trzeba jednak usunąć przyczynę zamarznięcia.
Skąd wiadomo, że wymiennik pękł?
Sygnałem jest woda w obiegu czynnika, czynnik w instalacji wodnej albo spadek ciśnienia w jednym z obiegów. Potwierdza to próba szczelności.
Czy glikol chroni przed zamarznięciem parownika?
Glikol w odpowiednim stężeniu chroni instalację przed zamarzaniem zimą. Nie zastąpi jednak przepływu wody i sprawnych zabezpieczeń.
Czy przyjmujecie chillery różnych marek?
Tak. Pracujemy między innymi na chillerach Trane, Carrier, Clint, Lennox i Ferroli. Przy nieznanej marce zaczynamy od tabliczki znamionowej.
Ile trwa naprawa po zamarznięciu?
To zależy od tego, czy wymiennik jest szczelny. Usunięcie przyczyny trwa zwykle jedną wizytę. Wymiana parownika zależy głównie od terminu dostawy wymiennika.
Co przygotować przed zgłoszeniem
Przed telefonem zbierz kilka informacji. Dzięki nim szybciej ustalimy zakres diagnostyki:
- Zdjęcie tabliczki znamionowej chillera
- Kody alarmów i godzinę, o której się pojawiły
- Informację, czy w instalacji jest woda czy glikol
- Informację, czy pompa pracowała w chwili awarii
- Datę ostatniego przeglądu i czyszczenia filtra
Zamarznięty parownik chillera zatrzymał chłodzenie? Zadzwoń: +48 536 577 385, napisz na info@chillerserwis.com albo skorzystaj z formularza na stronie. Pracujemy od poniedziałku do soboty w godzinach 8:00 do 16:00. Pełną ofertę znajdziesz na stronie serwis agregatów wody lodowej.
Potrzebujesz przeglądu, diagnostyki albo naprawy?
Serwisujemy agregaty wody lodowej, chillery i urządzenia chłodnicze wszystkich marek w całej Polsce. Podaj markę i model urządzenia oraz opisz problem, a zaproponujemy termin i wycenę.
Poniedziałek do soboty, 8:00 do 16:00. Oddziały: Wałsnów, Warszawa, Szczecin.
